Co to są domy z bali? A czym są bale? Według normowego nazewnictwa Polska norma jako “bale” określa deski w granicach grubości od 50 do 100 mm. Jednak ta sama norma elementy drewniane w granicach grubości 100- -175 mm nazywa krawędziakami, a powyżej 200 mm grubości są to belki. Czy budujemy “domy z bali“, “domy z krawędziaków” czy “domy z belek”? Zamiast jednak dyskutować nad podstawą słowotwórcza tego wyrażenia zastanówmy się nad konstrukcją tego typu budynków. Często wątpliwości budzi sprawa ocieplania.
Domy z bali. Izolacyjność cieplna. Domy z drewna pełnych muszą spełniać wymagania izolacyjności cieplnej stawiane jednorodnym przegrodom zewnętrznym. Chodzi tu o ściany zewnętrzne. W tym zakresie współczynnik przenikania ciepła U musi być mniejszy niż 0,50 W/m2K, dla ścian jednorodnych lub U < niż 0,3 W/m2K dla ścian warstwowych - Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. (Dz. U. Nr 75, poz. 690 z późn. zm. z dnia 15 czerwca 2002 r.) tekst jednolity - aktualizacja z dn. 27.05.2004 r. Ściany z bali sosnowych lub świerkowych, jednorodnych, w warunkach o średniej wilgotności, przy współczynniku przenikania ciepła lambda, określanym w poprzek włókien, wynoszącym 0,16 W/m2K, dla spełnienia wymaganej izolacyjności winne posiadać grubość min. 30 cm. Poniżej wyniki obliczeń wykonane na kalkulatorze “Obliczenia cieplne przegrody” zamieszczonego w Internecie na stronach Komputerowy katalog Projektanta - http://www.kkp.pl/ Według KKP współczynnik Lambda dla sosny lub świerku, w poprzek włókien, w stanie suchym, wynosi 0,16. Omawiając izolacyjność domów z bali nie sposób nie wspomnieć o odporności ogniowej. Wielu inwestorów zamiast płyt gipsowo- -kartonowych lub włókowo-gipsowych, ściany wewnętrzne wykłada boazerią drewnianą. Przez to domy z drewna stają się jeszcze bardziej podatne na ogień. Rozwiązanie takie wydaje się być rozwiązaniem ryzykownym pod względem ochrony przeciw pożarowej, bowiem domy drewniane takie nie posiadają żadnej odporności ogniowej. Stąd wymogiem, stosowanym przez wszystkie firmy budujące domy drewniane, winno być ułożenie płyty gipsowo-kartonowej i włókowo-gipsowej pod wszelkiego rodzaju drewniane boazerie. W ten sposób zapewni się budynkowi odporność ogniowa w granicach 0,5 godziny.
Domy z bali drewniane wracają do łask. Popularność ich od jakichś 10 lat wciąż rośnie. Jak grzyby po deszczu wyrastają też firmy trudniące się projektowaniem i budowaniem tego typu obiektów, które nie narzekają ani na wzrost zleceń ani na wzrost zainteresowania tą dziedziną budownictwa. Dawniej szałasy drewniane stanowiły tylko ochronę dla pasterzy przed wiatrem i deszczem, dziś okazałe domy z bali, tradycyjne, a zarazem bardzo nowoczesne przyciągają w góry setki, jak i tysiące turystów.
Niewątpliwie to liczne zalety domów drewnianych sprawiają, że domy z bali cieszą się taką popularnością. Wymienić wśród nich można myślę przede wszystkim zalety surowca – drewna. To jemu domy z drewna zawdzięczają swój niebywały klimat, któremu nie dorównają murowane budynki. To właściwości drewna odpowiedzialne są za temperaturę mebli i powietrza w domu. Ponadto dodatnio na zdrowie wpływa drewno poprzez swoje właściwości elektrostatyczne, co jest szczególnie korzystne dla osób zmagających się z alergią. Do tego dochodzą zalety ekonomiczne. Domy z drewna buduje się szybko, bo nawet do 3 miesięcy. Oszczędzamy już na budowie, a potem także na ogrzewaniu. Domy z drewna nie zanieczyszczają środowiska. Można je modyfikować jeszcze w trakcie budowy, a potem dzięki ich specyficznej konstrukcji możliwe są przebudowy i dobudowy pomieszczeń już po wybudowaniu domu. Zajmują mniej miejsca niż ich murowani koledzy o tej samej powierzchni użytkowej. Domy z drewna można stylizować na wiekowe jednocześnie wyposażając je w nowoczesne sprzęty.